Warto przypomnieć, że tego typu lokaty są uważane na całym świecie za najbezpieczniejsze. A im lokata bezpieczniejsza tym z reguły mniej oprocentowana, jednak nie w tym przypadku. Z zapowiedzi wiemy, że oferowane będą obligacje dwuletnie DOS018, trzyletnie TOZ1019, czteroletnie COI1020, oraz dziesięcioletnie EDO1026.
Oprócz tych obligacji Ministerstwo wprowadzi również ofertę dwóch nowych obligacji, sześcioletnie obligacje ROS, które w pierwszym roku będą oprocentowane na 2,60 proc. W kolejnych rocznych okresach rozliczeniowych odsetek, oprocentowanie będzie naliczane jako suma inflacji i marży w wysokości 1,75 proc. Jak dowiadujemy się z komunikatu
Druga oferta obligacji ROD oprocentowana będzie w pierwszym roku na poziomie 3,00 proc. W kolejnych rocznych okresach odsetkowych oprocentowanie będzie naliczane tak samo jak w przypadku obligacji ROS czyli jako suma inflacji i marży w wysokości 2,00 proc.
Ministerstwo Finansów dodało informacje, że gdyby wskaźnik inflacji był ujemny to oprocentowanie będzie równe marży. Szef resortu Finansów oświadczył, że nie zakłada sztywnego wolumenu emisji, z komunikatu wiemy również, że MF będzie reagowało elastycznie na popyt.
Jak już wcześniej wspomniałem obligacje skierowane są tylko dla rodzin uczestniczących w programie 500+, MF chce dać możliwość długoterminowego oszczędzania i zachęca do lokowania nadwyżek pieniężnych, w bezpieczny sposób i przede wszystkim na wyższym procencie niż innych obligacje detaliczne.
Myślę jednak, że na obligacje skarbu państwa będą mogły pozwolić sobie zamożniejsze rodziny, które będą w stanie nie przeznaczać wszystkich finansów na konsumpcję, a jakąś ich część na oszczędzanie
Myślę jednak, że na obligacje skarbu państwa będą mogły pozwolić sobie zamożniejsze rodziny, które będą w stanie nie przeznaczać wszystkich finansów na konsumpcję, a jakąś ich część na oszczędzanie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz